Miot V

06.01 2019

Dziś w nocy tj z piątego na szóstego stycznia 2019 roku przyszły na świat pierwsze w nowym roku, pierwsze Gamisiowe i pierwsze Kanvarowe dzieci czyli miot V w Hodowli Czarne Wilki. Miał być miot U, jednak jak zasiadłam do wyszukiwania imion na tę literkę, okazało się że nic sensownego nie znajdę. A troszkę tego było trzeba, bowiem dzieciaczków urodziło się 12, z czego ostatniej dziewczynce niestety nie udało się przebyć długiej drogi przez kanał rodny. Urodziła się martwa :(. Matka natura podzieliła po równo – sześć chłopców i pięć suczek (gdyby przeżyła ostatnia było by 6:6). Kolorystycznie na pierwszy rzut oka mniej więcej równe (wszystkie czarne podpalane), jednak w tym miocie mogą pojawić się też ciut ciemniejsze, takie podchodzące pod bikolorki umaszczenia, albowiem Kanvar jest czarny 🙂 Poród siłami natury trwał od godziny 16.00 do 02.00 w nocy. Od początku Gamma podłączona była do kroplówki wzmacniającej i wspomagającej akcję kurczliwości macicy. Przygotowałam się do odebrania tych maluszków wiedząc po RTG że miot jest bardzo liczny. Spodziewaliśmy się dziesiątki, dwa ostatnie były bonusikiem 🙂 a poród Valentino, który przyszedł na świat jako 11-sty, odebrała osobiście i samodzielnie Marysia – adeptka technikum weterynaryjnego, pod moją chwilową nieobecność. Dziewczyna mimo ogromnych emocji  poradziła sobie bez zarzutów, zwłaszcza że mały urodził się lekko zalany i trzeba było chwilkę o niego zawalczyć 🙂 . Gamma również spisała się rewelacyjnie! Chciałabym żeby wszystkie suki rodziły z takim spokojem.  Maluchy otrzymały imiona:

VIVA – żółta
VENUS – różowa
VANILLA – pomarańczowa
VANESSA – szara
VICTORIA – czerwona
VIPER – błękitny
VIGO – fioletowy
VARIO – czarny
VEGAS – granatowy
VILLOW – ciemny zielony
VALENTINO – bez obroży

19.01.2019

Minęły dwa tygodnie. Odpukać w niemalowane, wszystko w najlepszym porządku. Gamisia troskliwa , delikatna i bardzo uważna mama. Maluszki jak na jedenastkę mają całkiem przyzwoitą wagę – co niektórzy przekroczyli już kilogram! Pierwsza sesja za nimi i choć nie do końca profesjonalna to już można dostrzec różnice w umaszczeniu poszczególnych maluszków.  Już za parę dni zaczną naukę spijania mleczka z miseczki . Już czas odciążyć mamuśkę tym bardziej że lada moment pojawią się ząbki a pazurki już na tyle ostre że będą musiały być przycięte 🙂 Niebawem będzie też zmiana otoczenia – maluszki dostaną kojec, z którego będzie można podziwiać bezpiecznie co się dzieje w domu.

04. 02. 2019

Cztery tygodnie za nami. A konkretnie za nimi 🙂 W tym wieku szczenięta są już dwukrotnie odrobaczone i świeżo po pierwszym szczepieniu. Rosną powolutku bo przy takiej ilości o cyca trzeba walczyć 🙂  Gamma cierpliwie znosi karmienie mimo zębów i pazurków głodomorków.  Teraz kiedy już dzieci nauczyły się jeść z michy, nie ma takiego obłożenia brzy barze mlecznym u Mamy 🙂 Jedenastka została podzielona na pół (mniejsze pół i większe pół – znaczy dziewczynki i chłopców) i raz jedna grupa raz druga dostawiana jest do cyca podczas gdy pozostałe wciągają z michy kaszkę na mleku 🙂 Mniam 😀

Waga maluszków w 4 tygodniu:

W ruch poszły pluszowe zabawki, tarmosimy je, gryziemy (rodzeństwo również). Dla oczekujących na szczenięta z tego miotu sesja zdjęciowa oczywiście się odbyła. Maluchy zaczynają wyglądać powoli jak owczarki 🙂 W IV tygodniu odbyło się też pierwsze szczepienie szczeniąt. Wszystko w najlepszym porządku .

16.02.2019

Czas płynie … niee, biegnie jak oszalały !!! To już sześć tygodni jak Gumisiowe dzieci ujrzały ten świat. Czas najwyższy na drugie szczepienie i chipowanie w gabinecie u weterynarza. A tam tyle ciekawych rzeczy !!! Miotła, kable, kluczyki od szafki (specjalność Vanilli). Szczenięta rosną zdrowo, pięknie się rozwijają, co niektórzy nawet nad wyraz dobrze sobie wyglądają 🙂 Ale już koniec jedzenia bez umiaru. Od dziś znika wspólna miska i zawody w pochłanianiu karmy na zasadzie kto szybszy ten nażarty a kto ciapa ten ma pecha i chodzi głodny. Od dziś każdy dostaje jeść w swojej miseczce , stricte określoną ilość i ani granulki więcej. Poniżej cała jedenastka podzielona na dwie grupy płciowe.

Pierwszy zestaw to panowie 🙂

 

Drugie zdjęcie – piątka dziewczynek 🙂

TABELKA WAGI szczeniąt sześciotygodniowych

23.02.2019

Siedem tygodni ukończone. Szczenięta już tydzień po drugim szczepieniu więc można śmiało zacząć poznawać świat 🙂 Tak więc po połowie (najpierw dziewczynki, potem chłopcy) maluchy miały dziś okazję po raz pierwszy w życiu pobiegać po zielonej trawce, spotkać innego psa, innych, nowych ludzi, zapoznać się z koniem, pobiegać po padoku i poskakać przez przeszkody dla koni :D. Wszystko było tak ciekawe, tak przejmujące i taakie męczące, że nawet kolacji towarzystwo nie  chciało bo spało 😛 Energia wróciła dopiero w środku nocy 🙂 Relacja z tych wojaży oraz wcześniejsze zdjęcia, które nareszcie udało mi się załadować do albumu miotowego, można obejrzeć w galerii miotu V, która znajduje się pod tym LINKIEM  🙂